OIKOS II

I came from a family of repairers.
The spider is a repairer. If you bash into the web of a spider,
she doesn’t get mad. She weaves and repairs it.

/ Luise Bourgeois 


technika: siatka inox, magnesy, szpilki, video
wymiary: 150 x 90 x 70 cm

Myślę o włosach jako sierści, w którą można wtulić się lub schronić…jak o prastarym sprzymierzeńcu. Ich długość zamyka upływ czasu w prostotę linii, nieład – materializuje stan ducha, stopniem splątania życiowych ścieżek. Te niezawisłe pozostałości pierwotnej zwierzęcości rozpaczliwie, przywołują potrzebę bliskości…pochylam się nad nimi. Bliskość rodzi ból a czasem… piękno… 

Forma z metalowej siatki plecionej z magnesów i szpilek – nawiązująca do zbroi, sierści zwierzęcej, dotyka problemu macierzyństwa, które jest zarówno przywilejem jak i napiętnowaniem, zarówno dla rodzącego się życia, jak i dla matki – odzwierciedla mroczną stronę archetypu. Przestrzeń łona jest dwoista – nastroszona igłami, najeżona, nieprzyjazna. Może sprawiać też wrażenie miękkiej zwierzęcej sierści. Wzrok nie jest w stanie tego ocenić, wymierny jest tylko dotyk. W kontekście rzeźby z ziarnem tu wzdrygamy się na myśl o geście, jednak pokusa jest nadal przejmująca. Potrzeba bliskości pokonuje strach, przełamujemy dystans, nawet za cenę zranienia. Znamienna jest idea wykorzystania właściwości magnetycznych szpilek i metalowej konstrukcji, co pozwoliło połączyć poszczególne elementy jedynie na zasadzie wzajemnego przyciągania. W ten sposób poza zewnętrznym obrazem formy, istnieje także jej ukryty obraz wewnętrzny – obraz oddziałujących sił bez których forma nie mogłaby istnieć. Siły magnetyczne są jednymi z podstawowych sił w naturze. Oddziaływania magnetyczne odbywają się za pośrednictwem pola magnetycznego, które w skali makroskopowej wytwarzane jest na skutek ruchu ładunków elektrycznych lub prądu elektrycznego. Sam fenomen „pola fizycznego” jest tajemniczy i wciąż nie do końca wyjaśniony. Mamy tu do czynienia z bardzo szczególnym rodzajem oddziaływania, zachodzącym na odległość. Gra między ideą wzajemnego przyciągania elementów a strukturą tworzonej przez nie materii podkreśla ambiwalencje całej formy. Sam proces umieszczania modułów w ciele także był niezwykle znamienny. Rzeźbie towarzyszy projekcja, na której współtworzymy je z mamą . Film ten obrazuje ukryty przed oczyma widza proces powstawania formy. Ujawnia tez inny symboliczny akcent – dziedziczenia emocjonalnego – bowiem bliskości z drugim człowiekiem uczymy się właśnie w rodzinnym domu. Ta bliskość, pierwsza i esencjonalna, dla wszystkich następnych relacji, również jest podszyta ryzykiem wzajemnego ranienia się, jest jednak równocześnie wzajemnym budowaniem. Budowaniem poprzez zamieszkiwanie danej relacji. Zamieszkiwaniem „w domu Drugiego”, wymagającym skupienia, uwagi, koncentracji, poświęcenia, delikatności obchodzenia się z ostrymi przedmiotami. Monotonia pracy, jej czasochłonność, z punktu widzenia obserwatora zewnętrznego, kontrastuje ze skupieniem na twarzach bohaterek. Przebieranie i układanie szpilek jest metaforą porządkowania, na miarę przysłowiowego „oddzielania ziarna od plew”. Celem nie jest osiągnięcie jakiegoś ostatecznego efektu ładu, lecz podtrzymywanie ciągłości gestu, trwania i pielęgnowania relacji.