technika: instalacja audiowizualna
4 formy / gąbka, siatka stalowa, światło, dźwięk
wymiary: 450 x 450 x 60 cm
muzyka: Ewa Landowska
Najważniejsze tonie w ciemności… To, że może być dostrzeżone, rozpoznane – zawdzięcza temu ukryciu. Poza ciemnością jest tylko Światło. Pada od strony Innego. Nie sposób w Nim dojrzeć rzeczy. Przeobrażają się, transformują, zacierają. W szaleństwie nieprzewidywalności, poza wszelką kontrolą. Jego blask – niczym w rytm przypływów i odpływów, z dręczącą nieuniknionością – wyrzuca nas – rozbitków – na ich nieznane brzegi, by potem, nie pozostawiając wyboru, pochłonąć z powrotem. Cała rzeczywistość zatraca się w nim, dając wyraz nieprzystawalności naszych wyobrażeń do realnie istniejącej prawdy. Bo w świetle Prawdy nie ma miejsca na mówienie o rzeczach, tak jak nie ma tam słów, obrazów, ani rzeźby… Jak w głębi mórz, gdzie nie ma już boskiego ramienia, są tylko dłonie, które poruszają, szukają, odpychają. Objawienie jest zawsze tylko początkiem.


